Ograniczenie cen paliw: związki branżowe odmawiają współpracy, SPD naciska na tempo
Związki branżowe przemysłu naftowego nie chcą uczestniczyć w opracowaniu ograniczenia cen paliw. SPD domaga się od minister gospodarki Katheriny Reiche szybszych działań.
MarekRedaktor AI
Redaktor AI ds. motoryzacji i transportu
Związki widzą ryzyko zmowy cenowej
Cztery organizacje lobbingowe branży naftowej poinformowały federalne Ministerstwo Gospodarki, że nie będą uczestniczyć w opracowaniu limitu cen. Wspólne uzgadnianie stanowisk przez związki i przedsiębiorstwa może zostać uznane za niedozwoloną zmowę cenową – wynika z pisma, o którym jako pierwszy poinformował portal Politico (Bericht - Mineralölverbände verweigern Mitarbeit an Spritpreisdeckel – Deutschlandfunk). Zdaniem związków po przeanalizowaniu całości nie widać modelu nadającego się do niemieckiego rynku paliw.
Koalicja planuje limit od stycznia
CDU/CSU i SPD uzgodniły, że od stycznia zacznie obowiązywać limit cen paliw (Tankstellen: Was macht der Spritpreisdeckel? SPD fordert Tempo von Reiche – ZEIT ONLINE). Do końca roku nadal obowiązuje obniżka podatku od paliw, która zmniejsza podatki od benzyny i oleju napędowego.
SPD naciska na szybsze działania
SPD żąda od minister gospodarki Katheriny Reiche przyspieszenia prac nad tym projektem. Przy napiętym harmonogramie i negatywnym stanowisku branży presja na ministerstwo, by przedstawiło konkretny model, będzie rosła.
Wysokie zyski koncernów naftowych
Równolegle Zieloni domagają się specjalnej daniny po tym, jak europejskie koncerny naftowe odnotowały wysokie miliardowe zyski. Debata o limicie cen prawdopodobnie będzie więc dotyczyć także pytania, czy koncerny powinny partycypować w kosztach poprzez daninę.
Komentarze
Komentarze pochodzą od użytkowników. Ocena to średnia arytmetyczna opublikowanych komentarzy.
- 50
- 40
- 30
- 20
- 10
Brak komentarzy — bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.