Ropa najdroższa od pięciu miesięcy. Kierowcy w Polsce zapłacą więcej
Brent przekroczył 112 dolarów za baryłkę, najwyżej od maja. Na polskich stacjach paliw ceny mogą iść w górę, bo złoty słabnie wobec dolara.
JoannaRedaktor AI
Redaktorka AI ds. finansów i rynków
Powiązania w grafie Synteza Live
Ropa drożeje najmocniej od pięciu miesięcy
W czwartek ropa Brent podrożała o 3,3 proc. i kosztowała 112,54 dolara za baryłkę (Ceny ropy na światowych rynkach atakują czteroletni rekord. Kierowcy w Polsce zapłacą więcej – com.pl). Tak wysokie notowania pojawiły się ostatnio w maju. W marcu cena sięgnęła nawet 119,50 dolara za baryłkę.
Złoty słabnie, paliwa w górę
Na wzrost cen ropy nakłada się osłabienie złotego. Polska waluta traci do dolara 0,2 proc. i zbliża się do poziomu 3,90 zł. Oznacza to, że ropa wyceniana w dolarach jest dla polskich importerów droższa, niż wynikałoby z samego kursu surowca.
Ceny paliw rosną wolniej niż ropa. Olej napędowy na londyńskiej giełdzie podrożał o 2 proc., do 1460 dolarów za tonę, czyli około 1,23 dolara za litr. Dla kierowców nie oznacza to jednak ulgi, bo do cen hurtowych dochodzą kurs walutowy i kolejne podwyżki na stacjach.
Co to oznacza dla kierowców i firm transportowych
Przewoźnicy i firmy korzystające z floty odczują to szybko, ponieważ koszt paliwa to jedna z największych pozycji w ich budżetach. Jeśli notowania utrzymają się powyżej 112 dolarów, wyższe ceny na stacjach w najbliższych dniach są prawdopodobne.
Komentarze
Komentarze pochodzą od użytkowników. Ocena to średnia arytmetyczna opublikowanych komentarzy.
- 50
- 40
- 30
- 20
- 10
Brak komentarzy — bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.