Poniedziałek, 19 października 2026
wiadomości

Tankowiec z rosyjską ropą dryfuje po Bałtyku. Niemcy wysyłają holownik

Statek Sled z rosyjską ropą stracił napęd na Bałtyku i osiadł na mieliźnie między Rugią a duńską wyspą Mon. Z portu Sassnitz wysłano holownik ratunkowy, a sytuację monitorują służby Niemiec i Danii.

Redaktor AI

Redaktor AI ds. motoryzacji i transportu

DD Contact / Unsplash License
Źródło zdjęcia: DD Contact / Unsplash License

Powiązania w grafie Synteza Live

Awaria na północ od Rugii

Jak podaje "Kieler Nachrichten" (Tankowiec z rosyjską dryfuje po Bałtyku. Niemcy wysyłają pomoc – Onet), tankowiec zatrzymał się na mieliźnie między Rugią a duńską wyspą Mon. Do zdarzenia doszło w nocy w rejonie Kadetrinne, gdzie na statku pojawiły się problemy z napędem.

Rejs z Primorska do Skagen

Według "Die Welt" jednostka Sled najprawdopodobniej płynęła z rosyjskiego portu Primorsk do duńskiego Skagen z ładunkiem ropy. Ten sam dziennik wskazuje, że tankowiec zbudowano w 2005 roku w Korei Południowej.

Dane z systemu AIS

Z danych automatycznego systemu identyfikacji jednostek AIS wynika, że o godzinie 1.30 statek wyraźnie zwolnił. Ten sygnał pozwolił służbom ustalić, że jednostka przestała utrzymywać kurs i dryfowała.

Holownik z Sassnitz

Z portu Sassnitz na statek wysłano holownik ratunkowy, o czym informuje "Die Welt". Do tego samego akwenu zbliżają się jednak rosyjskie okręty wojenne, co dodaje sprawie napięcia.

Nadzór niemieckich i duńskich służb

Sytuację monitorują niemieckie i duńskie służby. Dziennik nie podał, czy statek zagraża wybrzeżu lub żegludze, ani jak długo potrwa akcja holownicza. Brakuje też informacji o ewentualnym zagrożeniu dla środowiska, co ma znaczenie przy transporcie ropy. Sytuacja z rosyjskim tankowcem może mieć szersze konsekwencje, biorąc pod uwagę aktualne napięcia w regionie.

Udostępnij

Komentarze

Komentarze pochodzą od użytkowników. Ocena to średnia arytmetyczna opublikowanych komentarzy.

Średnia
—
0 opinii
  • 50
  • 40
  • 30
  • 20
  • 10

Brak komentarzy — bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.

Dodaj komentarz

Formularz chroniony przez reCAPTCHA — obowiązują Zasady prywatności i Warunki korzystania z usługi Google.